Wracamy…

Po 5 tygodniach wakacji wracamy do Polski. Jedziemy przez Słowację, przez góry, do Tarnowa, tam nocleg u Arlety i Łukasza, i następnego dnia powrót do domu. Nie udało nam się zrealizować pomysłu jaki mieliśmy na wakacje, czyli wynająć domu na dwa miesiące. Jadąc w ciemno, tak jak my pojechaliśmy, nie…

Eger, Termy, Węgry

W Egerze można kupić naprawdę dobre wina z małych winiarni. W Egerze są też termy ze zjeżdżalniami dla dzieci. Mieliśmy więc dwa poważne powody, dla których postanowiliśmy przyjechać do tego miasta przed powrotem do kraju. Jako pierwsze po przyjeździe do Egeru poszukaliśmy winiarni, w której będziemy mogli kupić wino. Takie…

Tropikarium, Budapeszt, Węgry

Budapeszt – miasto, do którego jeszcze wrócimy. Przyjechaliśmy do tropikarium, słyszeliśmy że jest super (trzeba go szukać w centrum handlowym) – nie zawiedliśmy się. Wszyscy byliśmy zachwyceni. Rekiny, płaszczki, krokodyle i cała masa innych stworzeń. W Budapeszcie poszliśmy na obiad. Ciągle szukamy dobrych restauracji, niestety strasznie trudno je znaleźć. Niedaleko Hajduszoboszlo…

Siofok, Balaton, Węgry

Do Siofok dotarliśmy w bardzo słoneczny dzień. Sebastian udał się na poszukiwanie pokoju dla nas, natomiast ja z dziećmi poszliśmy na plażę. Było za gorąco, by marnować dzień na szukanie pokoju we czterech. Siofok to letnia stolica Węgrów. Typowy kurort z plażami, knajpkami, hotelami i domami z pokojami na wynajem….

Polak Węgier dwa bratanki

Na nasz dalszy pobyt wybraliśmy Węgry. Znaleźliśmy camping nad Dunajem w miejscowości Domsod, zarezerwowaliśmy tam domek i pojechaliśmy. Gdy dotarliśmy na miejsce i zobaczyliśmy stan domków, to tylko porozumieliśmy się wzrokiem z Sebastianem, nie trzeba było nic mówić. Wsiedliśmy do auta i zaczęliśmy szukać innego noclegu. Tam było okropnie. Miał…

Odwiedzamy stare kąty

Jadąc na południowy wschód Polski właściwie kierowaliśmy się w Bieszczady. Stwierdziliśmy więc, że odwiedzimy Chyrzynę, skoro już jesteśmy tak blisko. W miejscowości Kupna  (3 km od Chyrzyny) są domki, a my oczywiście mieliśmy nr tel do nich, więc zadzwoniliśmy i zarezerwowaliśmy domek na tydzień. Tutaj odpoczęliśmy po dosyć intensywnym zwiedzaniu…

Przejazdem w Augustowie i dalej na południe Polski

Wracamy do Polski i nie za bardzo wiemy gdzie pojedziemy dalej… Na razie krótka przerwa w Augustowie. Jak przejeżdżaliśmy przez Augustów jadąc na Litwę to dzieci widziały wesołe miasteczko. Teraz już musieliśmy do niego wjechać. Odważnie postanowiły wjechać do zamku strachu. Obiad zjedliśmy w miejscowości Giby. Jeżeli kiedyś tam będziecie…

Podsumowanie: Litwa, Łotwa i Estonia

Wyjeżdżamy i raczej już nie wrócimy. Litwa i Łotwa nam się nie podobały. Estonia natomiast nas zachwyciła. Wszystkie kraje dosyć puste. Przejeżdżając przez nie można zauważyć ,że jest zdecydowanie mniej zabudowań niż w Polsce. Do tego Litwa i Łotwa, po za głównymi miastami, zauważalnie biedna. Domy często drewniane, z wrażeniem…

Wilno, Litwa

Miasto, które miało być odwiedzone jako pierwsze, jest ostatnie. Samo stare miasto bardzo ładne. W przewodniku wyczytałam, że w Wilnie znajdziemy dużo polskich akcentów. Nie znaleźliśmy (oprócz napisu na kamienicy na starym rynku, że w niej mieszkał Adam Mickiewicz). Może trzeba by zwiedzić Wilno z przewodnikiem, żeby polskie akcenty znaleźć….

Góra Krzyży, Litwa

Z Estonii ruszyliśmy z powrotem przez Łotwę na Litwę. Chcieliśmy zobaczyć Górę Krzyży, miejsce wiele znaczące dla Litwinów i będące ciekawą atrakcją turystyczną. Góra Krzyży leży ok 2 km od głównej drogi, więc myślałam że zobaczymy ją jadąc. Nie zauważyliśmy jej, ale jest znak, więc nie przejechaliśmy. No cóż, ktoś…